5 urodziny DH!

Woohooo! To już piąty rok, jak jesteśmy z Wami (nie zawsze w obecnej formie, ale mimo wszystko :D)!

Jest mi niezmiernie miło móc pisać dzisiejszy wpis. Podsumujmy więc może, czego dokonaliśmy w ciągu tych pięciu lat. Przede wszystkim – rozwinęliśmy się. Z prostego bloga, na którym można było przeczytać o technologiach, programowaniu i innych rzeczach powiązanych z IT, staliśmy się rozpoznawaną marką. Wykonaliśmy wiele ciekawych stron internetowych, których właściciele nie rezygnują ze współpracy z DH. Jesteśmy dumni z tego, że jesteście z nami! Zajęliśmy wysokie miejsca w konkursach na skalę lokalną i ogólnopolską – nasze pomysły okazały się innowacyjne i przyszłościowe – zostały docenione, za co jesteśmy bardzo wdzięczni.

Stworzyliśmy w pełni funkcjonalny portal społecznościowy, który sam w sobie zawiera mnóstwo usług, a także zapewnia dostęp do innych naszych produktów za pomocą jednego, zintegrowanego konta. Stworzyliśmy dysk internetowy na pliki i czytnik RSS z prostymi interfejsami, FastShare, które pozwala na szybkie dzielenie się plikami ze znajomymi. Udostępniliśmy system statystyk OMNI, z którym można łatwo prześledzić oglądalność stron internetowych. No i oczywiście Diabetyk – ta prosta aplikacja przerodziła się w pełnoprawny system kontroli cukrzycy, z dostępem z każdego miejsca na świecie, gdzie jest internet. I żeby nie było (bo tak czasem jest, że sieć nie chce się połączyć) wypuściliśmy aplikację na Androida – tak, żeby Diabetyk działał też offline 😉

I tak oto przechodzimy do aplikacji dla systemu Android. Widget Dzwonki i aplikacja Lotto do sprawdzania wyników losowań to część z nich. Jakże możnaby zapomnieć o DHKM – aplikacji, której sukces porwał nas jak fala! DHKM został doceniony na Olimpiadzie Innowacji Technicznych, a także przez Białostocką Komunikację Miejską i jest używany codziennie przez setki osób. Z tym programem naprawdę już zawsze wiesz, kiedy odjedzie Twój autobus 😉

Tak oto znajdujemy się dziś, tj. 8 września 2012 roku… W ten chłodny, aczkolwiek słoneczny dzień (przynajmniej u mnie za oknem) spotykamy się, by wypić po szklance soku i powspominać. A także snuć dalsze plany. Na razie powiem tylko tyle, że przyszłość prezentuje się ciekawie… Oczywiście, pod warunkiem, że będziecie z nami!

P.S.: Chciałbym z tego miejsca pozdrowić cały zespół DH – jesteście najlepsi!

Dodaj komentarz